Wciąż wspominasz mój drogi

Wciąż wspominasz mój drogi,
jak wszedłeś w me progi,
jaki wtedy byłeś młody,
jaka wtedy byłam młoda.
Dziś 40-stka ci wybija,
dziś ta właśnie jest godzina.
Ja ci życzę, więc kochany,
abyś wciąż był taki cwany,
abyś życiem się bawił śmiało
i przejmował bardzo mało.